Test plecaka Nathan Quickstart

2019-07-02
Test plecaka Nathan Quickstart
Test plecaka Nathan Quickstart

„We run with you” to motto przewodnie amerykańskiej firmy Nathan, która dostarcza wysokiej klasy sprzęt uzupełniający dla biegaczy. Trudno się z tym hasłem nie zgodzić. W portfolio marki znajdziemy bodajże wszystkie akcesoria, które mogą nam się przydać na biegowym szlaku. Plecaki, kamizelki, lampki, odblaskowe sznurowadła, softflaski, bidony z uchwytem na rękę i….pewnie mógłbym tak długo wymieniać. Natomiast w moje ręce trafił plecak biegowy, model Nathan Quickstart.



Jest to jeden z podstawowych modeli Nathan, w którym znajdziemy wszystko co nam niezbędne. Pojemność plecaka to 4l. W środku mamy bukłak na wodę, do którego możemy wlać 1,5 l. płynu. Nalewanie jest wygodne, a zamknięcie solidne. Nie ma ryzyka, że którędyś wydostanie się woda. Plecak jest oczywiście wyposażony w wężyk, dzięki któremu możemy napić się w trakcie biegu bez konieczności zdejmowania plecaka. Z przodu znajdziemy również dwie kieszonki, do których mamy łatwy dostęp w trakcie naszych aktywności. Jedna jest zasuwana na zamek i ze spokojem zmieści się do niej telefon nawet dużych rozmiarów. Druga kieszonka jest otwarta i zmieścimy do niej przykładowo żel i batonik energetyczny. Plecak został wyposażony również w dwa dodatkowe paski z przodu, które pomagają nam dopasować sprzęt do siebie. Możemy przez nie również przełożyć wężyk od hydrapaku, dzięki czemu nie będzie on nam przeszkadzał w trakcie biegu.



Sam plecak jest bardzo lekki, razem z bukłakiem waży 269 gram. Do środka do głównej komory włożymy jeszcze bez problemu kurtkę, folię NRC, kubek, czołówkę itp.  Jest to plecak raczej na biegi, gdzie zależy nam na niskiej wadze i nie musimy mieć ze sobą dużo ekwipunku. Przy dłuższym wysiłku środek może delikatnie zaparować, dlatego polecam przykładowo kurtkę zawinąć w foliówkę, w innym wypadku może być delikatnie wilgotna. Warto też zwrócić uwagę na regulację szelek. Sam  nie należę do najmniejszych osób i często przez moje szerokie barki kamizelki biegowe są mi za małe. Tutaj natomiast nie miałem żadnego problemu, żeby wyregulować plecak pod siebie.

Osobiście jestem z modelu Nathan Quickstar bardzo zadowolony. Polecam go wszystkim, którzy potrzebują lekkiego i prostego plecaka. Zmieścimy do niego najpotrzebniejsze rzeczy, a ten model sprawdzi się zarówno na treningu jak i na zawodach.


Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel