Test adidas UltraBoost 20

2020-01-21
Test adidas UltraBoost 20
W przeciągu ostatnich tygodni miałem okazję testować najnowszą odsłonę modelu adidas UltraBoost 20. Nie ukrywam, że początkowo podchodziłem do modelu UltraBoost dość sceptycznie, z racji na wcześniejsze złe doświadczenia z plecionymi cholewkami w butach biegowych innych marek. Moje kontrowersje wzbudzało również wiązanie, które jest krótsze niż w standardowych modelach biegowych. Budowa cholewki też nie wzbudzała mojego zaufania przez brak elementów stabilizujących,
co nasuwało pewne obawy odnośnie stabilności buta w trakcie biegu.

Jak  adidas UltraBoost 20 sprawdza się w praktyce ?

Otóż okazuje się, że sprawują się wyśmienicie!
Podczas długich przebieżek można poznać atuty tego buta, gdyż głównie do tego typu użytkowania został on zaprojektowany. Przez cały dystans czujemy wygodę
i komfort, but bardzo dobrze trzyma się na stopie, a miękka amortyzacja pozwala łatwiej pokonywać kolejne kilometry. Przy szybszych przebieżkach można wyczuć wysoką wagę buta, która odbiera nieco na dynamice, jednakże jak na but z kategorii "poduszkowców" to radzi sobie całkiem nieźle.

Pleciona cholewka Primeknit+, która na pierwszy rzut oka wygląda niczym skarpeta posiada wzmocnienia TFP (Tailored Fibre Placement), które sprawiają, że materiał nie jest nazbyt elastyczny, dzięki czemu stopa jest zarazem dokładnie otulona oraz stabilnie trzymana w konstrukcji. Buty są bardzo przyjemnie wyprofilowane, dzięki czemu komfortowo leżą na stopach,a w trakcie kontaktu z podłożem nie dochodzi do utraty stabilności.

System wiązań w połączeniu z przylegającą cholewką zapewnia komfortowe trzymanie się buta na stopie. Niemniej jednak, brak dodatkowych oczek może sprawić,
że osoby które zazwyczaj wiążą buty biegowe „wysoko”, mogą mieć problemy w kwestii dopasowania tego modelu.

Na pochwałę zasługuje pianka Boost, której miękkość zapewnia komfort w trakcie długich wybiegań. Tym, co cechuje amortyzację w serii Boost, jest zwrot energii, który rzeczywiście jest wyczuwalny, jednocześnie nie powoduje uczucia „zapadania się” stopy w piance. Użycie gumy Continental na podeszwie zewnętrznej buta jest standardem w  najnowszych modelach marki adidas. Jej głównym zadaniem jest zwiększenie przyczepności buta podczas biegu na wymagających  nawierzchniach oraz zwiększenie trwałości podeszwy. Niemniej jednak bieżnik UltraBoostów sprawia, że najlepiej będą sprawować się na twardych nawierzchniach, a ścieżki w parku powinny być najtrudniejszym terenem z jakim będzie im dane współpracować. Buty są dosyć ciężkie – ok. 305g przy rozmiarze 42.5, jednak waga buta nie daje odczucia toporności w trakcie biegu. Jeśli chodzi o drop, mamy tu 10 mm, który jest najczęściej spotykany w obuwiu biegowym.

UltraBoosty są modelem z maksymalną ilością amortyzacji, co za tym idzie będą się świetnie sprawować jeśli kilometraż tygodniowy wynosi ponad 50 kilometrów oraz kiedy masa użytkownika przekracza 85 kilogramów, aby móc zmniejszyć przeciążenia w stawach powstające w trakcie biegania po twardej nawierzchni.



Model UltraBoost 20 pochodzi z kolekcji adidas x Parley, która wykonana jest z plastiku z nadmorskich odpadów poddanych upcyklingowi, dzięki czemu, wybierając ten model buta,  przyczyniamy się do  ochrony środowiska.

Podsumowując, adidas UltraBoost 20 jest butem neutralnym dla osób poszukujących maksymalnej amortyzacji, sprężystości i wygody w trakcie długich wybiegań po twardej nawierzchni oraz dla osób z mocniejszą budową ciała. Dla fanów serii UltraBoost nowa odsłona powinna być ulepszoną wersją tego co już znają, ponieważ względem odsłony z numerkiem 19, nie znajdziemy tutaj rewolucji, a jedynie delikatne poprawki w budowie cholewki.

Test adidas UltraBoost 20  – wykonanł Mariusz Wojtczak z RC Wrocław
Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel