Warto robić u nas zakupy
obuwie asics czyszczenie magazynów luty 2018

Recoplus

Recoplus od firmy Powergym to środek wspomagający regenreację powysiłkową zawierający składniki odżywcze oraz substancje uzupełniające zapasy energetyczne. Zapraszam do sprawdzenia wraz ze mną, czy rzeczywistość odzwierciedla opis produktu.

Marka

Powergym to hiszpańska marka obecna na rynku suplementacji sportowej od ćwierćwiecza, współpracująca ze sportowacami indywidualnymi, klubami i całymi związkami oraz federacjami sportowymi. Polscy partnerzy to np. Legia Warszawa czy Górnik Zabrze, bądź Polskie Związki, kolejno: Lekkiej Atletyki, Kolarstwa czy Tenisa. CV naprawdę imponujące. Warto wspomnieć, że marka początkowo działała wyłącznie na rynku sportu zawodowego, a dopiero póżniej pojawiła się również na rynku detalicznym.

Skład

Przyjrzyjmy się zawartości puszki (bądź saszetki) pod kątem składników. W jednej porcji, czyli, jak podaje producent, około 80g produktu, znajduje się aż 20g białka. Jest to duża zawartość, jeśli zestawimy to z innymi produktami wspomagającymi regenerację (nawet czterokrotnie większa!), a więcej białka równa się więcej materiałów budulcowych i odbudowujących dla mięśni tak ważnych w tzw. okienku anaboliczym, czyli czasie po treningu, kiedy najefektywniej przyjmowane są składniki pokarmowe. Białko w pożywieniu to również mniejsze łaknienie, co jest bardzo istotne po wieczornych treningach, gdy nie chcemy (i nie powinniśmy) objadać się na noc, oraz w czasie, gdy redukujemy masę ciała, w czym Recoplus również może być pomocny, gdyż nie zawiera cukru, co nie jest częste przy tego typu preparatach. Skład uzupełniony jest węglowodanami, które oczywiście mają na celu uzupełnienie energii w mięśniach, oraz paletą witamin i pierwiastków, w większości utraconych w procesach wysiłkowych. Smaki, jakie mamy do wyboru, to ananas lub jabłko.

Działanie

Postanowiłem sprawdzić produkt w jedyny możliwy sposób. By poziom zmęczenia był względnie na równym poziomie, powtórzyłem ten sam trening, wieczorową porą, trzykrotnie: z takimi samymi ćwiczeniami oraz obciążeniem, i taką samą objętością, na co składało się czterdzieści pięć minut na wolnych ciężarach plus dziesięć kilometrów w tempie 4:40/km. Za pierwszym razem po wysiłku zażyłem Recoplus, następnym produkt konkurencyjny, za trzecim natomiast poprzestałem na zbilansowanym posiłku zaraz po treningu. Różnica w tym, jak się czułem nazajutrz po Recoplus, a każdym z tych treningów była kolosalna. Przede wszystkim obudziłem się mniej zmęczony i okres "karencji", czyli osłabienia orgaznimu i dojścia do momentnu, kiedy ów organizm znów będzie mógł podjąć wydajny trening, był zdecydowanie krótszy. Nawet produkt o zbliżonych właściwościach okazał się być niewiele bardziej efektywny od zrezygnowania z suplementu diety po treningu. Różnica tkwiła w składzie- 4g białka na 75g produktu, do tego cukier, co wszystko w sumie sprawiło, że odżywka okazała się być bardziej słodką wodą.

Podsumowanie

Nie da się zupełnie wyeliminować zmęczenia potreningowego. Jednak w znaczący sposób można sobie pomóc między innymi dzięki takim produktom jak Recoplus od Powergym, który w tej dzieninie właściwie nie ma sobie równych.

Emil doradca runnersclub.pl
ze sklepu w Warszawie
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel